• 11 December 2020

Czy darwinizm może mieć coś wspólnego z witalizmem lub panteizmem?

Czy darwinizm może mieć coś wspólnego z witalizmem lub panteizmem?

Czy darwinizm może mieć coś wspólnego z witalizmem lub panteizmem? 1024 683 Fundacja En Arche

Natura początków życia nadal pozostaje kwestią niewyjaśnioną. Francis Crick czy Fred Hoyle utrzymywali, że pierwsze formy życia mogły w ten czy inny sposób dotrzeć z kosmosu (pogląd taki nazywa się panspermią). Nie rozwiązuje to oczywiście problemu pochodzenia pierwszego życia we Wszechświecie, ale może tłumaczyć jego początki na Ziemi. Karol Darwin był jednym ze zwolenników abiogenezy, czyli samoistnego powstawania życia (choć rzadko pisał o tym wprost). Jako prekursor naturalizmu metodologicznego poszukiwał wyjaśnień mających charakter ściśle naturalistyczny. Uważał bowiem, że wyjaśnienia naukowe powinny być wolne od dodatków nadnaturalistycznych i celowościowych. Pogląd ten w naturalny sposób stał się nieodłącznym elementem darwinizmu i powszechnie jest uważany za konieczny warunek naukowości.

Naturalistyczne wyjaśnienia natury początków życia posiadają jednak pewne luki. Odrzucenie koncepcji inteligentnego projektu wiąże się z koniecznością znalezienia czysto naturalistycznego wyjaśnienia początku życia. Abiogeneza, czyli powstanie życia w tzw. „pierwotnej zupie”, składającej się z odpowiednich składników i będącej w odpowiednich warunkach środowiskowych, wydaje się niekompletna. Brakuje bowiem czynnika, który mógłby zapoczątkować prebiotyczne przemiany chemiczne. Podobnie rzecz się ma z rozwojem pierwotnych i późniejszych form życia. Nauka nie podaje wiarygodnych wyjaśnień, w jaki sposób jedne formy życia ewoluowały w inne (nie wyjaśnia makroewolucji). Najczęściej bowiem spotkać się można ze stwierdzeniami, takimi jak: „Sugeruje się, że pewne śladowe ilości składników odżywczych mogły przyczynić się do ewolucji biologicznej na przestrzeni historii geologicznej”[1] czy „aktywność magmatyczno-wulkaniczna […] prawdopodobnie zapewniła niezbędne składniki odżywcze dla rozwoju wczesnych form życia”[2]. Sama obecność pewnych składników jeszcze nie świadczy o tym, że coś powstało, ale jedynie, że coś mogło powstać. Podobnie jest ze składnikami ciasta, które same z siebie bez wpływu czynnika z zewnątrz nie są w stanie utworzyć ciasta.

Darwiniści zdają sobie z tego sprawę i najczęściej zdania przez nich formułowane składają się z takich słów, jak „prawdopodobnie”, „sugerują” czy „uważa się”. Natomiast życie i jego rozwój uważa się jako coś naturalnego i zwyczajnego, jakoby życie chciało wyewoluować, ale czekało na odpowiednie warunki środowiska. Taki pogląd wykracza jednak poza idee doboru naturalnego połączonego z przypadkowymi mutacjami, ponieważ nie wiąże się ze zmianami osobniczymi oraz zachowaniami poszczególnych organizmów, ale charakteryzuje się tym, że przyrodzie nadaje się charakter witalistyczny. Sugerowanie czegoś w rodzaju sił witalnych obecnych w zjawiskach życiowych jest niezgodne z ideą naturalizmu, której znaczenie niemal na każdym kroku podkreślają darwiniści. Często jednak ten materializm staje się uduchowiony, a materii nadawane są cechy absolutu, który miałby ją przenikać (panteizm). Wykorzystując ten zabieg, ewolucjoniści nie mają problemu z uzależnieniem złożonej i hierarchicznej eksplozji kambryjskiej od dostępności składników[3]. Zgodnie z drugą zasadą termodynamiki, składniki prędzej czy później uległyby rozpadowi. Darwiniści jednak uważają, że te składniki (w połączeniu z siłą życiową lub duchowym pragnieniem) sprawiają, że materia przeradza się w istoty złożone. Jest to nic innego jak witalizm i panteizm.

Więcej informacji na temat tego problemu znajduje się w tekście Darwinizm jako panteizm lub witalizm, zamieszczonym na stronie „W poszukiwaniu projektu”. Autor tekstu nie wartościuje ani nie krytykuje wspomnianych podejść. Przedstawia jedynie niekonsekwencję niektórych darwinistów, którzy najpierw odrzucają wszelkie możliwe aspekty metafizyki, aby otwarcie wyznawać wyłącznie materializm, podczas gdy sami podświadomie nadają przyrodzie charakter stwórczy i metafizyczny. W ten sposób zagadnienie początków życia oraz jego rozwoju staje się zagadnieniem teologicznym, a materialiści nie są materialistami.

 

Literatura

Long J., Zhang S., Luo K., Cryogenian Magmatic Activity and Early Life Evolution, „Scientific Reports” 2019, Vol. 9, No. 6586, s. 1-8 [dostęp 02 XII 2020].

[1] Por. J. Long, S. Zhang, K. Luo, Cryogenian Magmatic Activity and Early Life Evolution, „Scientific Reports” 2019, Vol. 9, No. 6586, s. 1 [1-8] [dostęp 02 XII 2020] [wyróżnienie dodane].

[2] Por. Long, Zhang, Luo, Cryogenian Magmatic Activity, s. 1 [wyróżnienie dodane].

[3] Por. Long, Zhang, Luo, Cryogenian Magmatic Activity, s. 5 [wyróżnienie dodane].

Obraz ejaugsburg z Pixabay