Kolejny miesiąc JafaTeens z finansowaniem Fundacji En Arche

Grudzień w JafaTeens był bardzo ciekawy. Na części warsztatowej dziewczynki szyły na otrzymanych maszynach szaliki i czapki dla bezdomnych. Później wspólnotowa ekipa Ewangelizacji Ulicznej wyruszyła z tymi prezentami na uliczki krakowskie, aby spotkać się z bezdomnymi. Każde spotkanie było okazją aby, zatrzymać się chociaż na chwilę, porozmawiać, okazać miłość. 

-Chciałem się podzielić swoim spotkaniem z bezdomnym. – opowiada Darek Wojdan – Szliśmy przez Rynek Krakowski i zauważyliśmy chłopaka w wieku około 25 lat, który zaczął grzebać w koszu. Podeszliśmy do niego. Okazało się, że 2 tygodnie temu wyszedł z więzienia, nie ma pracy, nie ma rodziny, jest sam. Opowiadał nam, że dzisiaj przechodził przez most i chciał się rzucić z niego, bo nie widzi sensu życia, ale dał sobie jeszcze jedną szansę. To, co opowiadał nie wyglądało na zmyślone. Zaczęliśmy z nim rozmawiać i opowiadać jak ważny jest dla Boga, że Bóg jest przy nim, a także o tym, co Jezus uczynił dla niego na Krzyżu. Chłopak poryczał się. Nie wiedzieliśmy, jak mu pomóc. Powiedzieliśmy mu o miejscach w Krakowie, gdzie może dostać jedzenie i pomoc. Na koniec pomodliliśmy się za niego. Jeszcze chwilę porozmawialiśmy z nim, aby obudzić w nim wiarę i nadzieję. Uściskaliśmy się i poszliśmy dalej do innych bezdomnych. Niezwykłe spotkanie, teraz modlimy się za niego. Za kilka dni wyruszamy na drugą część rozdawania szalików i czapek … 

Na części Biblijnej realizowane są tematy według planu. Z chłopcami ostatnio czytany był opis Dawida zakładającego zbroję Saula, którą zdjął, bo źle się w niej czuł. To świetna okazja, aby porozmawiać o “chodzeniu w nie swoim ubraniu” oraz o poznawaniu swoich mocnych stron i słabych stron. Mocne, które są darem od Boga, a słabe, które są okazją do zapraszania Jezusa.

Udostępnij: